Z historii...
Niemieccy żołnierze pochowani pod porzeczkami PDF Drukuj
Autor: Gazeta Wyborcza Bielsko-Biała   
czwartek, 08 października 2009

Tyle lat po wojnie w Beskidach wciąż leżą ciała poległych wówczas żołnierzy niemieckich. Ostatnio ekshumowano dwóch oficerów, którzy byli pochowani w prywatnym ogrodzie w Lalikach. - Takich mogił jest więcej i trzeba się nimi w końcu zainteresować - mówią górale

 
Przełęcz Legionów PDF Drukuj
Autor: Monika Węgrzyn   
wtorek, 10 marca 2009

Miejsce znane jest doskonale turystom wędrującym po ukraińskich Beskidach. Na karpackiej przełęczy Rogodze Wielkie, zwanej też bardziej popularnie Przełęczą Legionów, stoi prosty, żelazny krzyż. Upamiętnia on przemarsz II Brygady Legionów Polskich, która jesienią 1914 r. uratowała sytuację na froncie wschodniokarpackim, powstrzymując idącą na południe ofensywę rosyjską. Mimo historycznych zawieruch, zmian granic w następstwie II wojny światowej i władzy nie zawsze przychylnie patrzącej na tego rodzaju pamiątki, krzyż wciąż stoi przypominając, że te ziemie kiedyś należały do naszej ojczyzny.

 
Hasło Janek PDF Drukuj
Autor: cisiec.com   
środa, 11 lutego 2009

W ramach operacji pod kryptonimem "Saybusch Aktion", czyli "Akcja Żywiec" Niemcy wysiedlili do Generalnej Guberni blisko 20 tysięcy osób z terenu Żywiecczyzny, z tego 392 osoby z Ciśca. Pan Jan Żyrek był jedną z tych osób, które doświadczyły wojennej tułaczki. Prezentujemy jego wspomnienia.

 
Zmiany na szlakach na pograniczu polsko-słowackim do końca lat 90-tych PDF Drukuj
Autor: Andrzej Matuszczyk   
poniedziałek, 09 lutego 2009

Przystąpienie Polski do słynnej w Europie umowy z Schengen spowodowało wszędzie oprócz wschodu likwidację granic. W górach a śliślej na granicy polsko-słowackiej, poczynając od Zwardonia w Beskidzie Żywieckim a na Krzemieńcu z Bieszczadach kończąc mają wkrótce nastapić takie wydarzenia i fakty, które turyści z lat 50-tych XX wieku określiliby jako jakąś niedorzeczną fantazję.

 
Jak Józef Juraszek Ślopek z Jeleśni ciągnął Franciszka Józefa I we Wiedniu za nogę PDF Drukuj
Autor: super-nowa.pl   
środa, 30 kwietnia 2008

Jeżeli ktoś zachorował, a lekarz mu nie pomógł, bo był za drogi lub za daleko mieszkał, udawał się ów chory (albo i do dziś się udaje) do baby wiedzącej, która zioła jakieś zapisać mogła albo uroki odczynić.
Ale jeżeli ktoś złamał nogę albo bolało go w krzyżach, a mieszkał na Żywiecczyźnie w drugiej połowie XIX wieku, udawał się do Jeleśni tuż u stóp Pilska, gdzie w latach 1824-1907 mieszkał słynny nastawiacz kości Józef Juraszek „Ślopek”.

 
«PoczątekPoprzednia12345NastępnaOstatnie»

Strona 1 z 5